O istnieniu dogo argentino dowiedziałam się z pewnej książki jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, jednak mój pierwszy bezpośredni kontakt z tą rasą miał miejsce parę lat później, kiedy wyjechałam w 2000 roku do Hiszpanii. To tam miałam okazję zobaczyć pierwsze egzemplarze dogo na żywo i definitywnie zakochać się w tych psach. Ich imponujący wygląd urzekł mnie tak jak ich niepowtarzalny charakter; optymalne połączenie siły, elegancji, pewności siebie i czułości. To, co najbardziej cenię od tamtej pory u dogo to fakt, że są rasą komunikatywną i transparentną, wyważoną a jednocześnie niepoprawnie radosną, manifestującą swe zadowolenie charakterystycznymi, kolistymi ruchami ogona a uległość pokornym spojrzeniem. To psy nietuzinkowe, z powodzeniem oscylujące pomiędzy dwiema skrajnościami, jakimi jest polowanie i życie na łonie ludzkiej rodziny. Nieustraszony myśliwy, dogo jest jednocześnie psem niezwykle uczuciowym. Te dwie, wydawałoby się wykluczające cechy, świadczą o ich bardzo zrównoważonym charakterze, będąc jednocześnie kwintesencją rasy. Po moich 10 już latach obcowania z tą rasą mogę śmiało stwierdzić, że dogo to przede wszystkim styl życia, styl na jaki decydujemy się kupując sobie psa o silnym instynkcie myśliwskim, potrzebującego dużo ruchu, odpowiedniego wychowania i bliskiego kontaktu z człowiekiem. To pies fascynujący jak fascynująca jest jego historia i kraj, z którego pochodzi. Z tej fascynacji narodziło się Nido de Cóndores (Kondorze Gniazdo) zainspirowane miejscem, w którym przyszły na świat pierwsze dogo widniejące w księgach FCA i znajdującą się na wysokości ponad 5000m jedną z przełęczy w argentyńskich Andach.
Nido de Cóndores dedykowane jest więc dogom argentyńskim i wszystkiemu co z nimi związane. Na łamach tej witryny chciałabym się podzielić zdobytą wiedzą i doświadczeniem oraz przybliżyć Hiszpanię i Argentynę, kraje, które są dla mnie i dla moich psów drugim domem. W dziale o rasie znajdą Państwo artykuły na temat rasy, jej historii, zdrowia i pielęgnacji. W galerii, oprócz zdjęć dogo, można obejrzeć zdjęcia z Hiszpanii i fotorelację z podróży po Argentynie. Zapraszam do oglądania i życzę przyjemnej lektury.
Anna Dezor
Nido de Cóndores
Agradecimientos especiales para Alicia y Aníbal del criadero del Bagual, Olga y Jonathan del criadero Oljomaro, Carmen del criadero de Chibouk y Freddie del criadero del Grande Casador Branco.



